Nasza-klasa będzie “polskim internetem”?
Dziś rano zauważyłem na Naszej-klasie bardzo interesującą nowość - wyszukiwarkę Google. Możemy za jej pomocą przeszukiwać zarówno zbiory serwisu, jak i całą sieć tak jak robi to właśnie Google. Czy to oznacza, że dla kilku milionów osób internet będzie zaczynać się i kończyć na Naszej-Klasie?
Już wcześniej najpopularniejszy polski serwis społecznościowy dał użytkownikom możliwość integracji swojego profilu z kontem Allegro, a przez jakiś czas serwował nawet najnowsze newsy z Wykopu. Teraz po dodaniu na stronę główną wyszukiwarki (w centralnej górnej części serwisu + box w lewej kolumnie) większość przeciętnych użytkowników N-K może ze spokojem ustawić ją jako stronę startową (o ile jeszcze tego nie zrobili), bez dylematu czy “pod palcem” lepiej mieć n-k, czy wyszukiwarkę.
Świetne posunięcie osób odpowiadających w naszej-klasie za to, by użytkownicy znaleźli tam swój “internetowy dom”, z którego nie będą mieli potrzeby nigdzie się ruszać. Pamiętamy ile paniki wywołała niedawna 40-minutowa awaria Google, która pokazała jak niektórzy (głównie mniej zaawansowani użytkownicy internetu) nie potrafią wręcz korzystać z sieci bez Wielkiego Dżi. Spora grupa tego typu internautów w Polsce to zapewne “zaawansowani naszoklasiści”. Myślę, że dopełnieniem wielkiego planu uczynienia z naszej-klasy synonimu internetu dla milionów Polaków byłby wewnętrzy komunikator online, działający na zasadzie zbliżonej do Web Gadu. No bo czego więcej potrzebuje przeciętny Kowalski w sieci? Kontaktów do znajomych (nasza-klasa sama w sobie), wyszukania informacji w sieci (integracja z Google), kupienia czegoś przez internet (integracja z Allegro) i możliwości szybkiej komunikacji ze znajomymi (naszoklasowe gadu).
Tags: funkcjonalności, google, internet, nasza-klasa, social media, społeczności, wyszukiwarki
Z tą różnicą, że awaria wyszukiwarki trwała jakieś 40 minut, a związany z nią szum w internecie potrwa pewnie kilka dni. A wszystko za sprawą ludzkiej pomyłki, której efektem było oznaczenie wszystkich stron w sieci, jako niebezpiecznych.
Wielka bitwa pod przykrywką jednej słusznej idei rozpoczęta, czyli podziały ponad podziałami.
Tym razem będzie krótko, trochę z przymrużeniem oka i rodem z US i A. Na
Jak wiemy nie powiodła się próba przejęcia przez
Mamy dziś środę, a od początku tygodnia w Sieci pojawiły się dwie wyszukiwarki, które - przynajmniej swoją ideą - przyćmiły dotychczasowego hegemona
Takimi słowami można mniej więcej zobrazować ostatnie doniesienia na temat nowego kaprysu
Po raz kolejny okazało się, że presja społeczna i naciski społeczności internetowych mogą więcej niż niejedna ustawa i kodeks. Dziś zostało podpisane porozumienie pomiędzy 
