Google oszalało, a z nim cały świat!
Z tą różnicą, że awaria wyszukiwarki trwała jakieś 40 minut, a związany z nią szum w internecie potrwa pewnie kilka dni. A wszystko za sprawą ludzkiej pomyłki, której efektem było oznaczenie wszystkich stron w sieci, jako niebezpiecznych.
Między godziną 6:27 a 7:25 wg. amerykańskiej strefy czasowej centrali Google w Mountain View w stanie Kalifornia świat stanął na głowie - wszystkie wyniki wyszukiwania Google były traktowane, jako zawierające złośliwe oprogramowanie, mogące zaszkodzić naszym komputerom. Jako że nie ma chyba sekundy, w której ktoś nie korzystałby z Google świat momentalnie obiegła sensacyjna informacja opatrzona często screenami wyszukiwarki.
Informację błyskawicznie podchwyciły nie tylko serwisy takie jak Techcrunch - w trybie natychmiastowym powstał na Twitterze tag #googmacharm, a polski Wykop został zalany dziesiątkami jednocześnie dodawanych wykopów. “Google ostrzega przed… sobą!”, “Google mówi: nie wchodź na Google”, “Google popsute” to tylko nieliczne z dodanych przez internautów linków do zrzutów ekranu.
Tags: błąd, ciekawostki, google, internet, twitter, wykop
Na odważny, aczkolwiek niecodzienny pomysł wpadł Nick Annets - założyciel serwisu
Do tego wpisu natchnął mnie bezchmurny piątek nad Krakowem… Mówi się, że czasem najprostsze rozwiązania są tymi najlepszymi. Jak więc najłatwiej dowiedzieć się, czy będzie dziś padać? Wejść na
Tym razem będzie krótko, trochę z przymrużeniem oka i rodem z US i A. Na
Patrząc na działania firmy Orange przez ostatni tydzień nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z pewnymi symptomami klasycznej schizofrenii.
To marzenie chyba wszystkich blogerów - liczba subskrybentów naszego bloga sięgająca dziesiątek lub setek tysięcy! Wiadomo, że zaszczyt ten spotyka bardzo nielicznych i kilku cyfrowe liczby w liczniku 



