Atlas-WiFi.pl w nowej odsłonie - jest dużo lepiej
Pamiętam jak w wakacje zobaczyłem gdzieś w sieci startup Atlas-wifi.pl, który zbierał informacje o lokalizacji hotspotów na terenie Polski. Przyznam, że jakoś niespecjalnie przypadł mi on do gustu i na jakiś czas o nim zapomniałem. O serwisie przypomniał mi jego twórca, Piotrek Cichosz z okazji odpalenia nowej wersji projektu.
To, że Atlas-Wifi nie wywarł większego wrażenia na mnie nie oznacza bynajmniej, że nie spotkał się z zainteresowaniem wśród internautów. Jak twierdzi autor, serwis został bardzo dobrze przyjęty i szybko zaczął gromadzić informacje na temat kolejnych punktów dostępowych. W tej chwili jest ich w bazie ponad 750 (+2/4 dziennie), a do wakacji planowane jest przekroczenie granicy 1000.
Co ciekawe nowa odsłona Atlasu-Wifi jest zasługą bezinteresownej pomocy ochotników, którzy - jak twierdzi Piotrek - sami podsyłali propozycje logo i prezentacje projektu.
Starej wersji nie pamiętam, więc nie będę w tym miejscu porównywał jej z nową, a jedynie opiszę tą drugą. Nowy Atlas-Wifi to przede wszystkim całkowicie odmieniony wygląd i układ, przez co sprawia wrażenie wyszukiwarki z prawdziwego zdarzenia, a nie trudnego do przeszukiwania katalogu.

stara wersja

nowa wersja
W głównym pasku wyszukiwania podajemy miejsce, w którym chcemy odnaleźć sieć bezprzewodową. Możemy także skorzystać z opcji zaawansowanej i ograniczyć szukanie do konkretnego typu miejsc. Przy niewielkiej ilości danych jest to opcja mało przydatna, ale wraz z rozszerzaniem się bazy hotspotów może okazać się bardzo pomocna.
Gdy już wpiszemy wybraną lokalizację naszym oczom ukaże się mapka z zaznaczonymi punktami dostępowymi oraz lista, na której od razu podany jest SSID i hasło potrzebne do połączenia się z daną siecią. W tym miejscu jednak możemy trochę ponarzekać. Po pierwsze stronicowanie po 10 pozycji na stronę sprawia, że na mapie widzimy jedynie te 10, które aktualnie wyświetlone są na liście - to jest duży minus bo wg. mnie mapka powinna służyć temu, by zaznaczone były na niej wszystkie hotspoty z szukanej przeze mnie lokalizacji. Po drugie, aby przejść na kolejne strony musimy - zamiast stron 1,2,3… - klikać w malutkie kropki, które mają chyba tylko wkurzać użytkowników. Plus za możliwość filtrowania wyników ze względu na rodzaj miejsca, w którym chcemy łączyć się z siecią. Brak konieczności rejestrowania się / logowania przy dodawaniu nowych hotspotów jest na pewno dużym plusem.

stara wersja

nowa wersja
Obecnie, kiedy coraz większą popularność zdobywają netbooki i urządzenia mobilne wyposażone w technologię WiFi, możliwość nawiązania łączności często jest decydującym czynnikiem np. o wyborze knajpy, w której chcemy wypić kawę przeglądając skrzynkę e-mail lub miejsca, w którym chcemy popracować zdalnie. Atlas-Wifi może być szczególnie pomocny osobom często podróżującym, które wpadają do obcego miasta “na chwilę” i chcą szybko znaleźć miejsce z darmowym dostępem do internetu, a nie mają czasu, by błądzić po kolejnych lokalach, bibliotekach i dworcach.
Oceń ten Start-up!


February 19th, 2009 at 3:34 pm
Z tą ilością wszystkich hotpostów na mapce (np. danym mieście) to nie jest dobry pomysł. Coś podobnego było w poprzedniej wersji i ładowanie wszystkich punktów (jQuery) dość mocną obciążało przeglądarki Internetowe ;> (szczególnie FF)
February 19th, 2009 at 3:42 pm
Nie zgodzę się :) to nielogiczne żeby trzeba było przechodzić przez kilka stron, bo a nuż na ostatniej znajduje się jakiś w interesującej mnie lokalizacji…
Mapka - przynajmniej mi - ma służyć jedynie do ogólnego podglądu w których częściach miasta jest jakiś hotspot :)
February 19th, 2009 at 9:49 pm
Teraz masz rację. Ale jak będzie w jakimś mieście hotspotów w setkach… to mapka załaduje się Ci się po minucie (jak dobrze pójdzie) ;)
February 23rd, 2009 at 2:42 pm
Wydaje mi się, że wkradł się tu pewien błąd logiczny. Wybierając się gdzieś, gdzie będziemy chcieli korzystać z sieci, musimy o tym wcześniej pomyśleć i sprawdzić sobie takie miejsce z dostępem ,ew. udać się w miejsce, gdzie wiemy, że jest bezprzewodowa sieć i potem dopiero przenieść się do bardziej dla nas dogodnej lokalizacji.
Pomysł generalnie fajny, ale raczej dla przezornych :)