Konkurs Blog Roku okiem finalisty
Niestety nie zwycięzcy, chociaż to w całej tej zabawie akurat najmniej chyba istotne. A dlaczego, co i jak piszę poniżej. Aha, gdyby coś było niezrozumiałe albo mój tok myślenia był zbytnio zagmatwany to uprzedzam, że pisząc ten tekst sam tak do końca nie wiem, jakie mam zdanie na temat tego jakby nie patrzeć dość kontrowersyjnego konkursu. A więc bon appetit, jak to mówią starzy Indianie z Kołobrzegu i zapraszam do lektury.
Dlaczego w ogóle zgłosiłem się do konkursu? Sam nie wiem… odpowiedzi jest pewnie kilka, ale tak jak napisałem to pod jednym z wpisów u Lanooz - zgłosiłem się do konkursu pierwszy raz bo bloguję od początku 2008 roku, wcześniej o konkursie nawet za bardzo nie słyszałem, a moje zainteresowanie nim sprowadziło się do umieszczenia małej grafiki na blogu.
Ogromnym zaskoczeniem był już sam fakt znalezienia się w gronie TOP 10 kategorii Profesjonalne, a następnie w wytypowanej przez Jury pierwszej trójce. Wygrała zdaniem jurora naszej kategorii Gosia Zychalska, której serdecznie gratuluję! :)
Przez cały czas trwania konkursu biłem się jednak z myślami co na to moi czytelnicy, znajomi (i nieznajomi) blogerzy itp. Sam czasem przypominałem sobie, że trafiając kilkakrotnie w ubiegłym roku na blogi, które miały obok logo wielką wklejkę onetowskiego konkursu miałem jakiś zachowawczy odruch. Nie wiem dlaczego. Może grafika za bardzo kojarzyła mi się z Onetem, może po prostu blogi te działały na onetowej platformie w każdym razie wyróżnienie to nie budziło we mnie raczej pozytywnych skojarzeń.
Mimo tego zdecydowałem się wziąć udział i nie żałuję. Powodów jest takiego stanu zadowolenia jest kilka. Przede wszystkim jest to bardzo fajna metoda poznania opinii na temat swojego bloga, które przy okazji można uzyskać od czytelników. Kolejnym plusem jest po prostu czysta frajda z patrzenia na choćby kilka oddanych głosów w formie smsów, bo to też świadczy o tym, że ktoś Cię po prostu docenia. Co więcej, dzięki ruchowi jaki generowała mi strona blogroku.pl od momentu trafienia do TOP10 zyskałem pewnie kilku nowych czytelników, czego potwierdzeniem może być większa liczba użytkowników już po zakończeniu konkursu.
Żeby nie było tak kolorowo są też minusy. Oprócz miłych słów i gratulacji były także mniej przyjemne głosy, zarzucające że branie udziału w tym konkursie wiąże się z żebraniem o głosy… Nic bardziej mylnego - przez cały czas trwania konkursu nigdy nie namawiałem do oddawania na mnie swoich głosów, a mimo to udało się wejść do pierwszej dziesiątki. Co do minusów samego konkursu to nie podoba mi się sposób wyłaniania zwycięzców przez kapitułę. Oddanie każdemu jurorowi po jednej kategorii na wyłączność wydaje mi się mało obiektywne i niepotrzebnie zwiększające kontrowersje wokół ich nominacji.
Jak większość osób - ja również jestem zdania, że jakiekolwiek konkursy opierające się o głosowanie SMS są bardzo niemiarodajne przez co w przedbiegach odpada wiele naprawdę fajnych i wartościowych kandydatów. Przy całej krytyce Webstarów są one pod tym względem o tyle lepsze, że nagrody SMS swoją drogą, a wybór przeszło 100 specjalistów z branży swoją. Tam można powiedzieć - “Nie interesuje nas głosowanie internautów, walczymy o uznanie Jury”. Tutaj bez głosów SMS jury nawet na nas nie spojrzy…
W takiej formie drugi raz raczej nie wziąłbym udziału w tym konkursie. Między innymi dlatego, że bardzo chciałbym poczuć smak rywalizacji z takimi blogerami jak np. właśnie Gosia, ale też innymi prowadzącymi blogi z tzw. kategorii profesjonalnych, czyli Techkulturą, Antywebem i innymi którzy piszą niekoniecznie na temat internetu.
Czekam więc na jakiś silnie obsadzony konkurs blogów z prawdziwego zdarzenia i przede wszystkim z innym systemem oceniania. :)


February 10th, 2009 at 10:20 pm
Dominiku, moje gratulacje. Wprawdzie nie ma 1szego miejsca, ale i tak jest zajebiście :)
February 10th, 2009 at 11:01 pm
Masz sporo racji w tym, co piszesz. Wiele wartościowych blogów nie dostało się do 10, a szkoda. Również wiele nawet nie zgłosiło swojego udziału w konkursie. Niemniej jednak bardzo się cieszę, że mogłam rywalizować z takimi blogami, jak Twój, em-jak-media.blogspot.com czy też advermania.pl :) No i dziękuję ;)
February 10th, 2009 at 11:27 pm
Dominik, nie ma co się przejmować głosami krytyki a konkursy blogowe to niezły fun i tyle. Wszytki frustratom należy pokazać środkowy palec i robić swoje :)
Ja nie startowałem, sam nie wiem z jakich powodów, może dlatego że nijak nie pasuje antyweb do tych kategorii?
Cały czas też uważam, że webstary to zły przykład bo o ile lubię i czytuję interaktywnie to jednak jak 100 specjalistów uważa to nadal za blog (dla mnie bardziej serwis z blogami) to nie ma co się dziwić krytyce.
Poza tym nawet niech to będzie 200 osób to jak wszyscy się znają to jest dupa a nie obiektywne jury (człowiekiem roku w Polsce nie został polak tylko właściciel Allegro ?? A za co ?? Za wszystko co zrobił rok wcześniej? itp)
February 10th, 2009 at 11:34 pm
@Grzegorz,
Głosami krytyki się nie przejmowałem, bo stwierdziłem że płyną one głównie od osób, przez które przemawia pewna zawiść/zazdrość - jak zwał tak zwał ;)
Myślę, że do kategorii profesjonalne Antyweb jak najbardziej pasuje… pamiętajmy, że profesjonalne blogi to nie to samo co profesjonalne serwisy.
Co do Webstarów to nie miałem tu akurat na myśli konkretnie przypadku interaktywnie tylko chciałem przytoczyć równie kontrowersyjny i powszechnie mało lubiany konkurs, w którym głosowanie SMS jest zdecydowanie oddzielone od głosu Jury, jakie by ono nie było i nie ma na niego żadnego wpływu :)
February 11th, 2009 at 1:20 am
Patrząc na zwycięzców a szczególnie blog blogerów przyznaję rację, że faktycznie jakiekolwiek jury by nie było pewnie nie wybrało by tego antysemity do tego miana.
February 11th, 2009 at 9:20 am
Niestety, ten konkurs to porażka, zatem radość z zajęcia jakiegoś tam miejsca dławiłaby mi świadomość przekrętów, jakie tam się dzieją:
http://olgierd.bblog.pl/wpis,dowod;na;przewaly;w;konkursach;esemesowych,13985.html
a oto co o tym myślę:
http://olgierd.bblog.pl/wpis,lepiej;wyslac;caritasu;niz;wspierac;konkursy;onetasu,17968.html
February 11th, 2009 at 9:49 pm
Obserwując cały ten konkurs, sposób oceniania itd. dużo prawdy w tym co piszesz Dominiku. Można uznać że był to swoisty folklor. Z drugiej strony zastanaowiłem się nad tym:
“Czekam więc na jakiś silnie obsadzony konkurs blogów z prawdziwego zdarzenia i przede wszystkim z innym systemem oceniania.”
Może czas pomyślec o czymś niezależnym np. od Onetu?
Coś stworzone przez blogerów dla blogerów? Z systemem oceniania jak należy?
Podsumowując :) odpowiedź na pytanie czy warto było jest w twoim poście ;)
February 12th, 2009 at 10:42 am
Ja również Dominiku serdecznie gratuluje, samo bycie w finale to prestiż / reklama oraz siła napędowa do kolejnych działań. Zapewne miło jest jak ktoś docenia Twoja pracę :)
Pozdrawiam
February 13th, 2009 at 5:35 am
“bardzo chciałbym poczuć smak rywalizacji z takimi blogerami jak np. właśnie Gosia, ale też innymi prowadzącymi blogi z tzw. kategorii profesjonalnych, czyli Techkulturą, Antywebem i innymi którzy piszą niekoniecznie na temat internetu”
…..subtelne, mocne, ale dobre i prawdziwe. Myślę, że blogi w kategorii “profesjonalne” powinny jednak spełniać jakieś minimalne kryteria….co na to Gosia (zychalska.com) i jury?
February 15th, 2009 at 7:43 pm
@Dominik, o tym nie jestem przekonana. Zazwyczaj krytykują osoby, które rok temu wzięły w tym udział, a więc poznały system działania konkursu. I wiele z nich zajęło dość wysokie miejsca w głosowaniu internautów. To akurat, wg mnie nie zbyt logiczne motywy do krytyki ;)
February 15th, 2009 at 7:50 pm
@Lanooz,
nie chodzi mi o krytykę konkursu, bo co do tego owszem - zgodzę się, że często wypowiadają się na ten temat osoby, które miały styczność z konkursem. Tutaj akurat miałem na myśli kilka głosów osób, które krytykowały nie konkurs a uczestników :)
February 16th, 2009 at 12:25 am
Podobnie jak Ty, bloguję mniej lub bardziej od początku 2008, z początku zaczynając “kulawo” na marnym wyglądzie, na marnych tekstach. Obserwowałem mocno sceptycznie edycję 2007 oraz teraz, edycję 2008 i w moim odczuciu jest to konkurs więcej niż kontrowersyjny, bowiem zawsze dużo z laureatów to blogi onetowe, tak jakby wymogiem było, że kilku laureatów musi być z Onetu.
Inną kontrowersyjną sprawą jest wybór finalistów i laureatów, co mnie czasem dziwi, zwyciężają niekiedy zupełnie nic nie wartościowe blogi lub takie, które mają po prostu na każdym kroku żebranie o głosy w formie wielkich napisów “sms na numer”.
Na koniec dziwi mnie wybór zwycięzcy edycji 2008, gdzie zwycięża dziewczyna żebrząca o głosy w postach oraz zgłaszająca kandydaturę bloga, który nie powinien w ogóle znajdować się w konkursie, a w dodatku wygrać - osobiście uważam, iż laureatka nagrody głównej edycji 2008 “wygrała zdrowiem drugiego człowieka”. Cóż, gdyby nie zaczęła pisać o tej osobie, o której pisała, a następnie nie zagrała na uczuciach, to prawdopodobnie 15 000 zł by nie wygrała…
http://blogmida.pl/2009/02/15/komentarz-blog-roku-2008/ - mój komentarz do laureatów poszczególnych kategorii.
February 17th, 2009 at 10:51 pm
@Dominik, jednak zarzuty są w większości raczej trafne, nieważne czy wyszukane z zawiści czy bez (o to nie będę się sprzeczać). Ludzie krytykujący to zazwyczaj dość rozsądni bloggerzy, a nie trolle, ich wnioski nie są z byle skąd wzięte :)
February 19th, 2009 at 4:58 pm
Szczerze gratuluję!
Obecność Twojego bloga w kategorii, wśród m.in. bloga Małgosi Zychalskiej - zychalska.com, czy Agencji Interaktywnej IGK http://www.i-g-k.com , to już spory zaszczyt.
Gratuluję wyróżnienia i życzę wszystkiego dobrego w dalszym blogowaniu!
February 25th, 2009 at 11:03 pm
Tak, Romanie, ja też słyszałem o blogu pani Zychalskiej i Agencji Interaktywnej IGK http://www.blog.i-g-k.com . Tym bardziej gratuluję zajęcia wysokiego miejsca. Miał Pan naprawdę godnych rywali!
Pozdrawiam!
February 25th, 2009 at 11:10 pm
Och, jak ja kocham prymitywnych spamerów… IGK? Z żadnym blogiem IGK nie rywalizowałem, a panom z agencji polecam nie tykać się praktyk szeptanych bo nędzni jesteście…
October 28th, 2009 at 11:49 am
[...] pamiętnego konkursu Blog Roku 2008, w którym mój blog znalazł się w gronie 3 finalistów kategorii “Profesjonalne” minie niedługo rok. Po zawieszeniu blogowania końcem marca i poświęceniu się wyłącznie pracy [...]
January 21st, 2010 at 10:55 am
No coz, moze za rok bedzie lepszy wynik. I tak jest całkiem całkiem